Księga Nehemiasza – streszczenie

Dwunaste kazanie z cyklu podsumowującego całe Pismo Święte. W każdą ostatnią niedzielę miesiąca Paweł Jurkowski, starszy brat kościoła w Wejherowie, podsumowuje jedną z 66 ksiąg Nowego i Starego Testamentu, dlatego cykl trwać będzie aż 5 lat. Kolejne kazanie streszcza Księgę Nehemiasza.

Zachęcamy do słuchania cyklu online, do przychodzenia na kazania do zboru w Wejherowie, a przede wszystkim do samodzielnego czytania Pisma Świętego. Przed wysłuchaniem kazania poświęconego danej księdze, warto ją wcześniej przeczytać. Paweł zachęca również do zadawania pytań dotyczących lektury ksiąg, które pomogą mu przygotować kolejne podsumowania.

Zakładki

00:00Księga Ezdrasza 1:1 34:09Księga Nehemiasza 4:4

Video

Wkrótce…

Transkrypcja

Przepisywanie pliku audio jest automatyczne, dlatego zawierać może błędy, literówki i służy raczej do odnajdywania danego fragmentu kazania, niż do czytania go w formie tekstowej.

00:00:00
Otwórzmy proszę księgę Nehemiasza.
00:00:05
I przeczytajmy pierwsze 3 wiersze z pierwszego rozdziału tej księgi.
00:00:23
Księga nehemiasza pierwszy rozdział czytajmy od pierwszego do 3 wiersza.
00:00:31
Słowa Nehemiasza.
00:00:34
Syna hk jasza.
00:00:38
Gdy w miesiącu kis Lev.
00:00:41
Czyli nasz listopad, grudzień.
00:00:47
Roku 20.
00:00:51
Nie jest to 20 rok naszej ery po chrystusie, ale 20 rok panowania króla Artakserkses a a więc 446 lat przed narodzeniem Chrystusa.
00:01:09
W grudniu, listopad, grudzień 446 roku przed Chrystusem nehemiasz mówi, przebywałem w Twierdzy Susa.
00:01:22
I przyszedł jeden z moich braci, Hana NI.
00:01:28
A z nim niektórzy mężowie z judy.
00:01:33
Zapytałem ich wtedy o ocalałych Żydów, którzy przeżyli niewolę.
00:01:41
I o Jeruzalem.
00:01:44
A oni rzekli do mnie?
00:01:47
Ci pozostali.
00:01:50
Którzy przeżyli niewolę.
00:01:53
Znajdują się w tamtejszym okręgu w Wielkiej biedzie.
00:01:59
I Pohańbienie.
00:02:02
Wszak mur jeruzalemu jest.
00:02:09
A jego bramy.
00:02:11
Spalone ogniem.
00:02:14
Tak oto.
00:02:15
Rozpoczyna się księga nehemiasza.
00:02:19
Która według historyka Józefa flawiusza i innych wczesnych historyków.
00:02:28
We wczesnej Biblii hebrajskiej stanowiła pierwotnie jedną całość z księgą ezdrasza.
00:02:38
Później podzielono je na 2 księgi. Pierwsza księga jest strasza i 2 księga ezdrasza jako pierwszy o podziale tej księgi na 2 świadczy Orygenes w 3 wieku po chrystusie.
00:02:54
Zasadnicza część księgi nehemiasza stanowi osobiste zapiski samego nehemiasza, stąd później nadano jej nazwę księga Nehemiasza.
00:03:11
Przypomnijmy, króciutko tło historyczne tych wydarzeń, o których będziemy czytali w tej księdze.
00:03:21
W 586 roku przed chrystusem.
00:03:27
A więc.
00:03:30
Grubo ponad 100 lat.
00:03:33
Przed tymi wydarzeniami, które tu są zapisane 140 lat wcześniej, babilończycy splądrowali i spalili Jerozolimę i znajdującą się w niej świątynie.
00:03:50
Następnie zabrali na wygnanie.
00:03:54
Między sześdziesiąt a 80000 judejczyków już wcześniej Asyryjczycy.
00:04:05
Wzięli w niewolę plemiona mieszkające na północy plemiona Izraela z Północnego Królestwa. W 721 roku samaria została zburzona i wtedy asyria zabrała te północne plemiona do niewoli.
00:04:26
Do niewoli osiedlili się w różnych regionach.
00:04:31
Najpierw imperium asyryjskiego, a później babilońskiego, gdzie cieszyli się pewną dozą wolności.
00:04:41
Zajęli się tam rolnictwem handlem.
00:04:46
I w niektórych przypadkach nawet zdobyli pokaźne bogactwa.
00:04:51
Prorocy tacy jak ezechiel.
00:04:55
Posługiwali wśród wygnańców, wzywając ich do wierności Bogu i przeciwstawiania się religijnemu odstępstw i presji.
00:05:08
Wierzeń narodów, do których zostali wypędzeni.
00:05:15
Wraz z pojawieniem się w roku 559 przed chrystusem króla Perskiego cyrusa wielkiego perspektywy żydowskich wygnańców diametralnie się zmieniły.
00:05:30
Cyrus w krótkim czasie po zdobyciu Babilonu wydał edykt, w którym zezwolił wszystkim wybrańcom różnych narodów na powrót do ich ojczyzn.
00:05:46
Do ich ojczystych ziem.
00:05:49
O tym czytaliśmy w pierwszej jak się właśnie w księdze Ezdrasza w pierwszym rozdziale niektórzy wygnańcy z judei pod przewodnictwem zeru babella powrócili do judy.
00:06:04
I rozpoczęli odbudowę świątyni w Jerozolimie.
00:06:11
Następnie pod rządami kolejnego króla Artakserkses, a pierwszego.
00:06:17
2 kolejne grupy powróciły z Babilonu. Pierwsza za ezdrasza w 458 roku i kolejna pod przewodnictwem nehemiasza w 445 roku.
00:06:33
W pierwszym wierszu czytamy tutaj, że dwór perski znajdował się w suzie starożytnej stolicy Elamu.
00:06:43
Nehemiasz zajmował tam honorowe i wpływowe stanowisko podczaszego królewskiego.
00:06:57
Zimą 446 roku.
00:07:05
Tak jak tutaj już wcześniej czytaliśmy w pierwszym wierszu z Jerozolimy przybyła grupa judejczyków.
00:07:13
A wśród nich brat nehemiasza chan ani. Nie wiemy, czy był to jego rodzony brat, czy po prostu judejczyków, o którym.
00:07:23
Nehemiasz mówi jako o bracie, ponieważ później w tej księdze widzimy, że w ten sposób nehemiasz pisze o Judejczycy Kach jak o swoich braciach.
00:07:35
Chan oni opisał warunki panujące w tym czasie w Jerozolimie, co wielce zasmuciło nehemiasza.
00:07:47
Świątynia została odbudowana w 516 roku, a więc 70 lat wcześniej.
00:07:56
A mur wokół Jerozolimy nadal leżał w gruzach.
00:08:02
Bramy miasta były spalone.
00:08:07
4 wiersz mówi nam, nehemiasz mówi, gdy usłyszałem te słowa.
00:08:15
I zacząłem płakać.
00:08:19
I smuci łem się.
00:08:21
Przez wiele dni.
00:08:25
I modląc się.
00:08:27
Przed Bogiem niebios.
00:08:33
Miał intratną posadę na Królewskim dworze.
00:08:39
Dostatnie życie.
00:08:42
A jednak.
00:08:44
Jego serce było w Jerozolimie.
00:08:48
W mieście, które Bóg obrał sobie na mieszkanie.
00:08:56
Zobaczcie, że nehemiasz, gdy usłyszał o tym.
00:09:00
Co dzieje się?
00:09:05
Popadł w głęboki smutek.
00:09:11
I modlił się przez wiele dni.
00:09:15
Śledząc dalej chronologię tej księgi, widzimy, że trwało to 4 miesiące.
00:09:21
Przez 4 miesiące Smucił się, pościł i.
00:09:25
Wołał do Boga.
00:09:29
Pozostały wiersze tego pierwszego rozdziału zawierają słowa modlitwy nehemiasza.
00:09:37
Wyznanie własnych i narodowych grzechów.
00:09:42
Oraz błaganie o łaskę o bożą łaskę.
00:09:47
W oparciu o Boże obietnice.
00:09:53
Jest to.
00:09:55
Wzór modlitwy.
00:09:57
I dla nas kochani. W środę na naszym spotkaniu być może przyjrzymy się dokładniej tej modlitwie.
00:10:05
2 rozdział przedstawia nam Bożą odpowiedź na modlitwy nehemiasza.
00:10:13
Czytamy, że w miesiącu nisan, a więc to jest marzec kwiecień.
00:10:19
20 roku panowania króla Artakserkses, a usługujący mu jako podczaszy.
00:10:27
Nehemiasz mówi, wziąłem wino i podałem królowi.
00:10:30
A nigdy przedtem tak źle nie wyglądałem.
00:10:36
Wtedy król rzekł do mnie.
00:10:39
Czemu tak źle wyglądasz?
00:10:42
A więc te 4 miesiące postu modlitwy?
00:10:46
Sprawiły, że tego dnia nehemiasz nie był w stanie uśmiechać się do króla i zachowywać się w taki sposób, w jaki powinien był jako podczaszy.
00:10:56
To było obowiązek obowiązkiem każdego podczaszego, by przy królu nie dawać żadnych oznak jakiegokolwiek smutku jakiegokolwiek niezadowolenia. Podczas czym był człowiekiem, który miał.
00:11:10
Króla miał mu podawać wino, które wcześniej próbował. Czy nie jest zatrute, próbował jego jedzenia. Czy Wszystko jest w porządku i był człowiekiem, od którego król oczekiwał wiecznego zadowolenia?
00:11:23
Ale ten ciężar, który był na sercu nehemiasza, sprawił, że tego dnia po tych miesiącach modlitwy postu.
00:11:31
Nehemiasz pokazał swoją prawdziwą twarz.
00:11:34
Król zobaczył jego wielki smutek.
00:11:40
Król mówi, chyba nie jesteś chory?
00:11:45
Nic innego nic to innego jak tylko zgryzota.
00:11:52
A ja lache miah mówi.
00:11:55
Bardzo się przestraszyłem.
00:12:01
No bo.
00:12:03
Zachowywać się w ten sposób przed królem było wielkim niebezpieczeństwem. Nehemiasz mógł stracić głowę.
00:12:10
Za takie zachowanie przed królem?
00:12:12
Dla nas dzisiaj trudno zrozumieć te realia tamtych czasów.
00:12:17
Ale niestety nie trzeba było dużo, żeby stracić głowę, więc nehemiasz wystraszył się.
00:12:25
Ale zważcie, co zrobił?
00:12:31
Do króla.
00:12:33
Niech król żyje wiecznie.
00:12:37
Lecz jakże nie mam źle wyglądać?
00:12:40
Skoro miasto, gdzie są groby? Moich ojców jest zburzone.
00:12:46
A jego bramy przez ogień strawione.
00:12:51
Odważył się.
00:12:53
Powiedzieć, co go gryzie? Dlaczego tak wygląda? Dlaczego tak się czuje?
00:12:59
A król rzekł do niego?
00:13:02
Czego byś sobie życzył? Nie ściął mu głowy.
00:13:07
Ale mówi.
00:13:08
Jak ci mogę pomóc?
00:13:12
I zobaczcie, nehemiasz mówi pomodli wszy się więc do Boga niebios rzekłem do króla.
00:13:20
To nie była taka modlitwa, jak w pierwszym rozdziale. Prawdopodobnie była to taka modlitwa. Boże pomóż tyle tylko w sercu zawołał panie, wesprzyj mnie.
00:13:32
Daj mi słowa, nie wiem jaka była to modlitwa, ale najwyraźniej była to krótka modlitwa w sercu, którą nehemiasz wzniósł w tym momencie, kiedy król mówi, jak ci mogę pomóc, czego byś sobie życzył.
00:13:46
I rzekł do króla, jeżeli odpowiada to królowi.
00:13:52
Jeżeli Twój sługa znalazł łaskę w twoich oczach.
00:13:56
To proszę, abyś mnie wysłał do judei.
00:14:00
Do miasta, gdzie są groby moich ojców, abym.
00:14:05
Mógł je odbudować to miasto.
00:14:09
A król rzekł do mnie, jak długo potrwa twoja podróż i kiedy powrócisz? Królowa zaś siedziała obok niego. Niektórzy uważają, że była to królowa stera, inni zaś, że on jest synem stery. Nie ma tutaj pewności. Król zezwolił na to i wysłał mnie.
00:14:30
A ja podałem mu termin.
00:14:33
Potem rzekłem do króla.
00:14:37
Jeżeli odpowiada to królowi?
00:14:40
To niech mi dadzą listy do namiestników zarzecza, aby mi pozwolili przejść do judei oraz list do asafa strażnika lasu królewskiego, aby mi dał drzewa na o belkowanie bram cytadeli świątynnej i na mur miejski oraz na dom, do którego się wprowadzę.
00:15:04
I król.
00:15:06
Mi je dał.
00:15:07
Dlatego, że byłem taki przebiegły i tak dobrze mu Wszystko powiedziałem.
00:15:14
Tak macie Biblię przed sobą, sprawdzajcie Wszystko było was w maliny wprowadzam.
00:15:18
Koniecznie miejcie Biblię przed sobą i sprawdzajcie, co czytamy. Rozważaj Cię jak tam jest napisane, bo tam tak nie ma napisane.
00:15:26
Czytamy, że król mi je dał, gdyż dobrotliwa ręka mojego Boga była nade mną.
00:15:36
Jeśli dobrotliwa ręka Boga jest nad tobą.
00:15:40
Możesz prosić o cokolwiek i Bóg ci to da.
00:15:44
Jeśli prosisz zgodnie z jego wolą, nie ma nic niemożliwego, czego mógł, czego Bóg nie.
00:15:49
Mógłby ci dać?
00:15:52
I Nehemiasz oddaje w ten sposób Bogu chwałę i Dziękczynienie.
00:15:57
Że król wysłuchał go i król dał to Wszystko, o co prosił, dlatego, że boża ręka była na nim, to nie był oznajmiasz, a to nie był jego pomysł.
00:16:08
To nie był jego jakieś pragnienie, żeby teraz sobie zdobyć imię, żeby ludzie go podziwiali, klepali po plecach, jaki wspaniały jest nehemiasz, ale to Bóg włożył w jego serce. To Bóg wybrał go do tego dzieła.
00:16:24
Inna chemia aż będą z Bożym Wybrańcem.
00:16:28
Modlił się choćby krótką modlitwą.
00:16:31
Bóg go pobłogosławił w ten sposób, że serce króla zwróciło się ku niemu i dał mu Wszystko, o co prosi.
00:16:40
Czytamy, że gdy nehemiasz mówi dalej, gdy przybyłem do namiestników zarzecza.
00:16:45
Oddałem im listy Królewskie, a król wysłał też ze mną dowódców wojskowych i jeźdźców.
00:16:54
A więc po 4 miesiącach wypełnionych bólem, smutkiem i modlitwą.
00:17:02
Nehemiasz został wysłany do Jerozolimy z uzbrojoną eskortą.
00:17:09
Wierszu 10 2 rozdziału czytamy, że gdy San Balad, Choroń i ta.
00:17:16
I Tobiasz sługa amo Nicki dowiedzieli się o tym.
00:17:23
Wielce się uradował.
00:17:26
Tak czytacie?
00:17:27
Nie macie Biblii?
00:17:29
Koniecznie paczcie co tam jest napisane, bo oni wcale się nie uradowali. Oni się wielce zmartwili.
00:17:37
Że przybył człowiek, który miał się zatroszczyć o pomyślność synów izraelskich.
00:17:44
Ja wiem, że już czytaliście wcześniej.
00:17:47
Mam nadzieję, że czytaliście.
00:17:49
Śledźcie tekst, uważnie paczcie, co tam jest napisane, będziemy dużo czytać z tej księgi. Nie dajcie się wprowadzić w maliny.
00:17:59
Samba lat i tobiasz.
00:18:02
Ich imiona.
00:18:04
Będą jeszcze wielokrotnie pojawiały się w tej księdze.
00:18:09
Później dołączy do nich jeszcze arab gresham.
00:18:14
Byli to potężni.
00:18:20
Przebiegli wrogowie Bożego ludu, a w szczególności nehemiasza.
00:18:27
Pod koniec 19 wieku naszej ery po chrystusie w elefanty, nie na wyspie w górnym biegu Nilu.
00:18:38
Odkryto kilka starożytnych papirusów.
00:18:43
Papirusy z elefanteny są bardzo dobrze zachowane.
00:18:47
Napisane w języku aramejskim.
00:18:50
I pochodzą z 5 wieku przed chrystusem, a więc czasów na chemię.
00:18:58
Wspomina się w nich jeho Hannana arcykapłana w Jerozolimie, o którym czytamy w 12 rozdziale księgi Nehemiasza.
00:19:08
I dowiadujemy się z nich, że sam balad był namiestnikiem samarii.
00:19:13
A więc prowincji leżącej na północ od judei.
00:19:19
Tobiasz był namiestnikiem amonu w Transjordanii, a więc na Wschód od judei.
00:19:28
Arab geh N natomiast był wyznaczonym przez persów zarządcą północno Zachodniej Arabii, a więc na południe od judei.
00:19:42
Otaczali ją ds. 3 stron.
00:19:46
Za chwilę wrócimy do tych postaci i przyjrzymy się ich wrogiej działalności. Tutaj dowiadujemy się jedynie, że nie byli zadowoleni z przybycia nehemiasza do Jerozolimy z zamiarem zabiegania o dobro synów Izraela.
00:20:04
Tymczasem nehemiasz relacjonuje nam dalej swoje poczynania.
00:20:10
Od wiersza 11. Gdy więc przybyłem do Jerozolimy, spędziłem tam 3 dni.
00:20:16
Potem wstałem w nocy, ja i kilku mężczyzn ze mną, a nikomu nie wyjawiłem, co mój Bóg położył mi na sercu.
00:20:28
To bardzo ważne, byśmy zauważali takie wy.
00:20:32
Nieco nehemiasz chciał zrobić, co jemu się podobało, ale Coe Bóg położył mu na sercu.
00:20:39
Abym uczynił w Jerozolimie.
00:20:43
Mówi, nie miałem też ze sobą żadnego zwierzęcia. Oprócz tego, na którym jechałem i wyjechałem nocą przez bramę nad doliną w kierunku źródła smoczego du bramy gnojnej i oglądałem mury jerozolimskie, które były zburzone, a których bramy były strawione ogniem.
00:21:04
Potem dotarłem do bramy źródlanej i do stawu królewskiego, gdzie dla zwierzęcia, na którym jechałem, nie było już przejścia, a więc tyle tam było gruzu.
00:21:15
Jechałem więc nocą przez potok i oglądałem mur, po czym zawróciłem i przejechałem przez bramę nad Doliną i tak powróciłem.
00:21:26
Ale przełożeni nie wiedzieli, dokąd się udał Em, a Nico uczyniłem.
00:21:32
Dotychczas bowiem nie oznajmiłem tego ani Żydom, ani kapłanom, ani dostojnikom, ani przełożonym, ani żadnemu z budowniczym.
00:21:44
A więc nehemiasz, zanim poszedł do przełożonych żydowskich z propozycją odbudowy muru miasta.
00:21:54
Poświęcił czas.
00:21:57
By zweryfikować te wiadomości, które otrzymał od chana niego.
00:22:05
I przekonał się, że rzeczywistość rzeczywiście była opłakana.
00:22:14
Tutaj myślę, że i dla nas jest lekcja.
00:22:17
Byśmy weryfikowali wiadomości, które do nas docierają.
00:22:22
Na tyle ile możemy, szczególnie jeśli chcemy je posłać dalej, szczególnie jeśli rozsyłamy je innym. Upewnijmy się, że są to wiarygodne wiadomości.
00:22:33
Nehemiasz upewnił się, jak się sprawy mają i mając zweryfikowane doniesienia.
00:22:41
Sprawdzone fakty.
00:22:43
Zwraca się.
00:22:45
Do starszyzny żydowskiej ze śmiałym wezwaniem.
00:22:51
Od 17 wiersza.
00:22:53
Mówi do nich, widzicie, w jakiej niedoli się znajdujemy?
00:22:57
Jerozolima jest spustoszona.
00:23:01
Jej bramy spalone są ogniem.
00:23:04
Chodź ć.
00:23:06
Odbudujmy mur Jerozolimy, abyśmy już nie byli zhańbienie.
00:23:14
A gdy opowiedziałem im o tym?
00:23:17
Jak łaskawa ręka mego Boga była nade mną.
00:23:24
Także o słowach, które wypowiedział do mnie król powiedzieli.
00:23:31
I budujmy.
00:23:33
I zachęcali się do tego dobrego dzieła.
00:23:39
Po ponad 100 latach.
00:23:42
Od powrotu z niewoli.
00:23:46
Jerozolima jest nadal spustoszona.
00:23:50
Jej bramy spalone ogniem, a mur leży w gruzach hańbiących Żydów.
00:23:58
I wydając gorzkie świadectwo o ich Bogu.
00:24:04
I oto pojawia się człowiek.
00:24:06
Boży, posłaniec.
00:24:09
Który w niecałe 2 miesiące?
00:24:12
Wszystko to zmienia.
00:24:16
To jest niesamowite, co Bóg może uczynić przez takich ludzi jak na chemia sz.
00:24:23
Ludzi modlitwy.
00:24:26
Ludzi wiary.
00:24:28
I zdrowego rozsądku.
00:24:33
Jest 19. Mówi nam, że kiedy usłyszeli o tym sam balad, Choroń i ta.
00:24:39
I Tobiasz sługa amo Nicki oraz arab Gresham.
00:24:45
Szydzili z nas.
00:24:48
I wzgardzili nami mówiąc.
00:24:51
Co to za rzecz, którą robicie?
00:24:56
Czy buntuje ć się przeciw królowi?
00:25:00
Odpowiedziałem im.
00:25:03
Bóg niebios nam Poszczęści Bóg niebios da nam powodzenie.
00:25:11
My więc jego słudzy?
00:25:18
To nie były przechwałki.
00:25:21
Ręka Boga była nad nehemiasz MI. On wiedział, co mówi.
00:25:26
I dalej do nich mówi, wy zaś nie macie ani działu, ani prawa.
00:25:32
Ani pamiątki w Jerozolimie.
00:25:35
Nie macie tutaj nic?
00:25:40
Kiedy podejmujemy się realizacji Bożego dzieła?
00:25:45
Powinniśmy spodziewać się opozycji.
00:25:49
Nie bądźmy zdziwieni.
00:25:51
Że nie wszyscy są zachwyceni i nie spodziewajmy się, że Wszystko będzie gładko się układało. To jest wielka naiwność.
00:26:04
Wielu chrześcijan tak sobie wyobraża Boże błogosławieństwo i Bożą rękę nad nimi, że Wszystko gładko idzie. Kiedy pojawiają się jakieś problemy wielu chrześcijan mówi o Bóg, nie błogosławi o to chyba nie jest Bożą wolą, bo jakieś są problemy, bo jakieś są przeciwności, bo jakieś trudności.
00:26:25
Ale gdzie Biblia nam obiecuję, że będziemy realizowali jego dzieło bez żadnych przeciwności bez żadnych przeszkód i problemów.
00:26:35
Wręcz przeciwnie Biblia mówi nam, że jak stajemy po stronie Boga i służymy Bogu, to całe piekło jest przeciwko nam.
00:26:45
Wszelkie zastępy wroga z każdej możliwej strony będą nas atakować i próbować nas powstrzymać zniechęcić.
00:26:57
Szatan zrobić cokolwiek będzie mógł i posłużył się czymkolwiek i kimkolwiek, żeby nas zatrzymać w realizacji Bożego dzieła.
00:27:07
Nowy testament mówi o naszej służbie jako oboju, jako o walce.
00:27:12
Nie strzałem z krwią, ale z mocami ciemności z nad ziemskimi władzami, zwierzchność ami, które toczą bój z Bożym Ludem.
00:27:23
To oni podsycają ludzi.
00:27:29
Powodują jakieś niesprzyjające okoliczności?
00:27:33
Ale to nie znaczy, że Bóg tego nie błogosławi, że Bóg z nami nie jest, że Bóg nas nie błogosławi, bo stykamy się zderzamy się z przeciwnościami.
00:27:46
Do tej pory czytając tą księgę, mogło się wydawać, że Wszystko idzie gładko.
00:27:54
Nehemiasz nawet.
00:27:56
Opowiedział starszym takie radosne świadectwo o królewskiej Przychylności i dotychczasowym powodzeniu, ale dalsza część tej księgi to opis zmagań i przeciwności, którym nehemiasz musiał stawiać czoła.
00:28:16
Najpierw jest wzgarda.
00:28:21
Insynuacja buntu przeciwko królowi?
00:28:27
Nehemiasz jednak?
00:28:29
W ogóle na to nie zwraca uwagi.
00:28:33
Ale zapowiada podjęcie prac z Bożym błogosławieństwem i bez udziału szyderców.
00:28:43
I to jest dobra.
00:28:44
Wskazówka dla nas.
00:28:47
Jak zaczynają nas zniechęcać, zaczynają nam kłody rzucać pod nogi, szydzić, drwić.
00:28:55
Mówić, że to się nie uda. Dajmy sobie spokój z takimi ludźmi.
00:28:59
Nie oczekujmy, że oni nam pomogą.
00:29:03
Nie bierzmy sobie do serca ich słów.
00:29:06
Ale róbmy to, do czego Bóg nas powołał, róbmy to, do czego jesteśmy przez Boga wezwani.
00:29:14
Jeśli mamy czegoś dokonać w Bożym Królestwie.
00:29:18
To potrzebujemy Bożego błogosławieństwa.
00:29:22
I trzymania się z dala od wszystkich, którzy nas będą zniechęcać.
00:29:28
Wypełnianiu Bożej woli.
00:29:33
Cały kolejny rozdział jest relacją pracy różnych ludzi, którzy zareagowali pozytywnie na apel nehemiasza.
00:29:44
Na pierwszym miejscu jest wymieniony arcykapłan i kapłani, którzy nie uważali się za zbyt świętych, by podwinąć rękawy i prze pasać Biodra i zająć się odbudową murów.
00:30:01
Zająć się odbudową owczej bramy.
00:30:06
Wśród odbudowuję.
00:30:09
Wśród odbudowujących mury mamy złotnika.
00:30:18
Syna aptekarza stróża, bramy namiestników różnych miast przełożonego połowy okręgu Jerozolimy i jego córki.
00:30:32
Nawet niektóre kobity wzięły się za brudną robotę.
00:30:37
Odbudowy murów.
00:30:40
Siostry kochane, nie bójcie się pobrudzić rąk pracując dla Boga.
00:30:47
Błogosławione serca i ręce, które ochotnie przykładają się.
00:30:55
Do Wielkiej potrzebnej pracy w Bożym Królestwie.
00:31:00
Bóg zapisał w swej księdze ich szlachetne imiona.
00:31:04
Ich trud nie był daremny.
00:31:08
Tak jak nie jest daremny, mój i twój trud.
00:31:12
Drogi bracie i siostro, jeśli nasz trud jest w panu.
00:31:19
Przyjdzie dzień, że będziemy się radować i weselić Ice każdego dobrego dzieła, które ochotnie wykonaliśmy dla naszego pana.
00:31:33
Żaden trud nie jest daremny w panu i nic co czynimy dla niego, dla jego chwały nie będzie zapomniane.
00:31:41
Ale będzie sowicie nagrodzone.
00:31:45
Niestety w 5 wierszu 3 rozdziału czytamy o Dostojnik Ach stek o o.
00:31:56
Nie ugięli swojego karku?
00:32:00
Do pracy dla swego pana?
00:32:05
Oby Bóg nie wystawił nikomu z nas takiego świadectwa.
00:32:12
Źli leniwi słudzy zbyt zajęci swoimi własnymi sprawami.
00:32:19
Zbyt ważni by ugiąć swoje karki w służbie dla swego Pana Boga.
00:32:30
W 4 rozdziale w pierwszych 3 wierszach znowu spotykamy sanwa lata.
00:32:37
Który gdy usłyszał, że odbudowujemy mur?
00:32:41
Rozgniewał się bardzo wściek się.
00:32:46
Bardzo się oburzył i zaczął szydzić z Żydów i powiedział wobec swoich braci i wojska Samarii.
00:32:57
Co ci niedołężni Żydzi wyprawiają.
00:33:02
Czy im na to pozwolimy?
00:33:06
Czy będą składać ofiary?
00:33:09
Czy zdołają to skończyć w jeden dzień?
00:33:14
Czy wskrzeszą kamienie zkupy gruzu, który spalono?
00:33:23
A tobiasz Amonit, a który stał obok niego, powiedział.
00:33:28
Nawet jeśli zbudują, przyjdzie lis i przewróci.
00:33:32
Ich kamiennym łożu.
00:33:35
Oni nie umieją budować skleconą, byleco i listo przewalić to oni tam zbudują, a więc dalsze kpiny. Dalsza kolejna fala gniewu oburzenia i szyderstw.
00:33:51
Jak reagujemy?
00:33:54
Na tego typu sytuacje.
00:33:57
Jak powinniśmy reagować?
00:34:00
Kiedys inni znasz sobie szydzą i drwią i czynią nas obiektem swoich prześmiewców.
00:34:09
Bierzmy przykład z nehemiasza. Zobaczcie 4 rozdział od 4 wiersza.
00:34:15
Nehemiasz się modlił?
00:34:18
Wysłuchaj nas Boże.
00:34:21
Bo jesteśmy z gardzenie?
00:34:25
Obróć ich zhańbienie na ich własne głowy?
00:34:30
I wydaj ich na łup w ziemi niewoli.
00:34:34
Nie zakrywa ich nieprawości.
00:34:37
A niech ich grzech nie będzie wymazany przed tobą ciebie bowiem pobudzili do gniewu na oczach budujących.
00:34:49
A więc nehemiasz się modli, modli się taką modlitwą, którą my raczej będziemy mieli problem, żeby się pomodlić.
00:34:57
A Biblia mówi jednak nam, że gdy jesteśmy atakowani.
00:35:02
To módlmy się naszych wrogów, błogosław my ich, a w ten sposób rozżarzone węgle na ich głowę ściągniemy w ogóle mówi nie mścij ć się sami, nie wydawajcie się w kłótnie.
00:35:13
Nie dawajcie się w dyskusję z ludźmi, którzy was rzucają na was obelgi, którzy was prowokują do jakiejś zaczepki. Nie warto mógłby się za nimi.
00:35:24
Módlmy się, żeby Bóg się nimi zajął.
00:35:27
Żeby Bóg sprowadził na nich pokutę, jeśli to możliwe, a jeśli nie, żeby zrobił, co uważa za słuszne Biblia mówi, nie mieścicie się sami, ale pozostawcie to gniewowi bożemu, gdyż Bóg mówi, ja was pomszczę, pomsta do mnie należy.
00:35:45
Więc składajmy tego typu sytuacje w jego ręce w modlitwie w ogóle ta księga jest księgą pełną modli.
00:35:54
Nehemiasz wciąż się modli, coś dla nas wielkim wzorem, aby we wszystkim wołać do Boga we wszystkim, wzywać jego imienia i składać w jego ręce każdą sytuację i dalej nehemiasz mówi. Lecz my nadal odbudowywali śmy ten mur.
00:36:12
I mur został spełniony aż do połowy.
00:36:17
Bo lud.
00:36:19
Miał serce.
00:36:21
Do pracy.
00:36:24
Nehemiasz modlił się.
00:36:27
I praca posuwała się do przodu.
00:36:31
Bo lud.
00:36:32
Miał serce do pracy.
00:36:38
Czy masz serce?
00:36:40
Do pracy dla Boga.
00:36:43
Czy rzeczywiście jesteś chętny, by mu służyć? Czy tak jak już wielokrotnie tutaj mówiliśmy, trzeba?
00:36:51
Cię wołami ciągnąć.
00:36:53
I trzeba cię zmuszać i trzeba cię prosić i trzeba ci coś zapłacić. Może może trzeba jakoś nie wiem wpłynąć na ciebie. Nie wiadomo jak żebyś coś zrobił dla Boga.
00:37:05
Jak to dobrze, kiedy lud Boży ma serce do pracy, który przychodzą nieco bracie zrobić, powiedz kiedy mam być, co mam zrobić? Phil, powiedz tylko kiedy ja już ja już się nie mogę doczekać.
00:37:19
To jest serca, które które się Bogu podoba chętne.
00:37:24
Do pracy dla niego.
00:37:26
Która jest chętne, by przyłożyć swoją rękę do wszelkiego dobrego dzieła.
00:37:32
Badajmy nasze serca, czy jesteśmy takim ochote nym ludem z sercem do pracy?
00:37:40
7 wiersz, gdyż samba lat i tobiasz Arabowie, amunicji i aż do edycji usłyszeli, że mury Jerozolimy są odbudowywane, że wyłomy zaczęły się wypełniać.
00:37:55
Wściekli się.
00:37:57
Wpadli wielki gniew.
00:38:00
I wszyscy sed przysięgli się razem.
00:38:04
Aby przyjść i walczyć.
00:38:07
Przeciw Jerozolimie.
00:38:09
I przeszkadzać.
00:38:11
W pracy.
00:38:14
A więc widzimy, że nie kończą na drabinach i pogróżkach, kiedy te nie odnoszą skutku.
00:38:22
Wrogowie Bożego dzieła jednoczą się, aby walczyć z Bożym ludem i przeszkadzać w jego pracy.
00:38:33
Od 9 wiersza. My jednak mówi, nehemiasz.
00:38:37
Modliliśmy się.
00:38:38
My modliliśmy się do naszego Boga i postawiliśmy przeciwko nim straż w edenie i w nocy bojąc się ich, a więc mieli stracha przyznają się i to już po raz kolejny słyszymy o strachu, który pojawił się w ich sercach. Nie byli tacy, że my się nie boimy. My tutaj jesteśmy odważni. My nie mieli, strach Bali się.
00:39:02
Ale ten strach nie paraliżował ten strach nie Podobał się, chowali w jakiejś dziury.
00:39:09
Ten strach prowadził ich do Boga.
00:39:12
I w swoim strachu modlili się do Boga i podejmowali działania.
00:39:18
Aby zabezpieczyć się przed wrogami?
00:39:21
Stawiali straż w dzień i w nocy.
00:39:25
Judejczycy mówili osłabła siła dźwigających, a gruzu jeszcze wiele.
00:39:33
Nie będziemy mogli odbudować mur, a więc widzimy, że zaczynają. Niektórzy się załamywać. Niektórzy mówią, nie damy rady. Tyle gruzu jeszcze zostało, nie damy rady, nie damy rady. Co to będzie wiecie? Te głosy zawsze się pojawiają w UE pośród Bożego Ludu, kiedy przychodzą problemy.
00:39:51
Natomiast nehemiasz wie, co robić, modlić się i dalej robić to, co trzeba robić, nie zatrzymywać się, nie patrzeć na te głosy niewiary i.
00:40:04
Ponadto nasi wrogowie powiedzieli, zanim się dowiedzą i spostrzegą, przyjdziemy między nich i wymorduje my ich.
00:40:13
I zatrzymamy tę pracę.
00:40:16
Wtedy, gdy Żydzi mieszkający obok nich przyszli powiedzieli nam 10 razy ze wszystkich miejsc, w których przyjdziecie.
00:40:26
Oni przyjdą do was?
00:40:28
Wtedy nähe masz mówi, ustawiłem więc lud w niższych miejscach za murem i na wysokich miejscach. Ustawiłem ich według rodzin z ich mieczami, włóczniami i łukami.
00:40:42
A więc to nie było tak, że oni tylko się modlili. Wiecie, niektórzy mówią tylko się módlmy i Bóg Wszystko załatwi.
00:40:49
A inni znowu mówią, nie, nie, to Wszystko my musimy zrobić. Tutaj jest wyjście, równowaga, nehemiasz mówi modliliśmy.
00:40:58
I podjęliśmy wszelkie stosowne działania. To jest biblijny rozsądek, do którego siebie i was kochani wzywam do biblijnego rozsądku.
00:41:12
Do modlitwy w pierwszej kolejności.
00:41:15
Do polegania na Bogu w pierwszej kolejności.
00:41:18
A w 2 zrobienia tego, co możemy zrobić.
00:41:22
I to się Bogu podoba i to Bóg błogosławi.
00:41:32
A gdy popatrzyłem mówi dalej, nehemiasz wstałem.
00:41:36
I powiedziałem do dostojników przełożonych i pozostałych z ludu. Nie bójcie się ich.
00:41:43
Nie bójcie się ich.
00:41:45
Wspomnijcie na pana, wspomnijcie na yahwe.
00:41:52
I budzącego grozę.
00:41:56
I walczcie za swoich braci?
00:41:59
Za swoich synów.
00:42:01
I swoje córki.
00:42:03
Za swoje żony.
00:42:05
I za swoje domy.
00:42:09
Paczcie na Boga.
00:42:11
I walczcie.
00:42:13
Patrzcie na Boga, który jest wielki i budzący grozę.
00:42:18
I walczcie.
00:42:20
Kiedy będzie trzeba?
00:42:22
Dalsza praca toczyła się w stałej gotowości bojowej.
00:42:27
Jednak praca ich praca była utrudniona nie tylko przez wrogów zewnętrznych, ale także wewnętrzne problemy, o których czytamy w 5 rozdziale i były to poważne problemy.
00:42:42
Czytamy, że podniósł się wielki krzyk ludu i ich żon przeciwko swym własnym braciom Żydom.
00:42:52
Niektórzy bowiem mówili, jest nas wielu wraz synami córkami i musimy nabyć zboża, abyśmy mogli jeść i żyć.
00:43:02
Inni zaś mówili nasze pola winnice i domy musimy dać pod zastaw.
00:43:08
Aby nabyć zboża na czas głodu.
00:43:12
Jeszcze inni mówili, pożyczyliśmy pieniądze, aby dać podatek królowi, zastawiając nasze pola i nasze winnice. A przecież nasze ciało jest jak ciało naszych braci.
00:43:25
A nasi synowie są jak ich synowie?
00:43:29
A jednak to my musimy oddać naszych synów i nasze córki w niewolę i niektóre z naszych córek są już zaprzedany w niewolę, a my nie mamy siły w naszych rękach, aby je odkupić.
00:43:45
Gdyż nasze pola i winnice należą do innych.
00:43:48
A więc mamy tutaj sytuację, w której Żydzi.
00:43:52
Brali w niewolę.
00:43:54
Swoich współbraci.
00:43:57
Którzy nie mieli pieniędzy?
00:44:00
I w ten sposób sprzedawali siebie samych, zastawiali swoje majętności, żeby mieć za co podatki królowi zapłacić, żeby kupić jedzenie, żeby żyć.
00:44:11
Gdy nehemiasz, to usłyszał mówi. Rozgniewał m się bardzo, gdy usłyszał o nich wołanie i te słowa rozważyłem to w swoim sercu.
00:44:21
Po czym skarcił m napomniał m dostojników i przełożonych, mówiąc do nich, każdy z was uprawia lichwę wobec swoich braci.
00:44:33
Zebrałem więc wielkie zgromadzenie przeciwko nim i powiedziałem do nich, my według naszych możliwości odkupiliśmy swoich braci Żydów, którzy zostali zaprzedanie i poganom. A wy chcecie sprzedawać swoich braci?
00:44:51
Oni zamilkli.
00:44:53
Nie znajdując odpowiedzi.
00:44:55
I mówiłem dalej, niedobra to rzecz, którą robicie.
00:45:00
Czy nie powinniście raczej chodzić w bojaźni przed naszym Bogiem?
00:45:07
Aniżeli narażać się na zniewagi pogan naszych wrogów.
00:45:12
Kiedy poganie na to patrzyli?
00:45:15
To szydzili z nich, że oni siebie wzajemnie sprzedają jak niewolników.
00:45:21
I wykorzystują siebie wzajemnie i na lichwę pożyczają sobie wzajemnie.
00:45:28
Również ja mówi, nehemiasz i moi bracia.
00:45:32
I moi słudzy, mamy u nich Wierzytelność w pieniądzach i w zbożu, lecz my ją im odpisujemy.
00:45:41
Zwróćcie im, więc niezwłocznie ich pola, ich winnice, oliwki i ich domy to Wszystko im zabrali.
00:45:50
Bo nie mieli z czego długów oddać?
00:45:53
Nehemiasz mówi, darujcie pożyczkę w pieniądzach zbożu w moszczu i oliwie, które wam są dłużni.
00:46:05
To wynikało z tej sytuacji. To nie oznacza, że chemia tutaj ustanawia jakieś prawo, że można pożyczać i nie oddawać, ale w tej sytuacji ci ludzie robili co mogli i po prostu byli w takim opłakanym stanie i nehemiasz mówi zlitujcie się nad swoimi braćmi mówi.
00:46:22
Ja też się nad nimi lituje. Ja widzę, że nie są w stanie oddać. Nie są w stanie, więc teraz nie duście ich nie zabijajcie ich w ten sposób, ale darujcie im.
00:46:32
Pomóżcie im się wydobyć z tego stanu, w którym się znajdują.
00:46:37
Wtedy oni odpowiedzieli, zwrócimy.
00:46:41
I nie będziemy domagać się od nich niczego.
00:46:44
Uczynimy tak jak ty powiedziałeś?
00:46:48
Myślicie, że nehemiasz im wierzył?
00:46:52
Czytamy, że wezwał kapłanów i kazał im przysiąc.
00:46:57
Że postąpią według tej obietnicy.
00:47:03
Ludzkie serca ludzkie pragnienia, ludzka, żądza posiadania.
00:47:10
Potem nehemiasz wytrząsnąć swoje Zana drze i powiedział, Tak, niech Bóg wyzszą śnie każdego z jego domu i z owocu jego pracy. Kto nie dotrzyma tej obietnicy.
00:47:25
Niech tak będzie wyzszą śnięty i ogołocony.
00:47:29
I całe zgromadzenie powiedziało.
00:47:34
Niech tak się stanie.
00:47:37
I chwalili Yahwe.
00:47:40
I lud postąpił według tej obietnicy.
00:47:45
Pożegnali się ze swoimi zyskami dla dobra Królestwa.
00:47:50
Dla dobra Bożej sprawy.
00:47:53
Nehemiasz świecił przykładem, nie pobierając należytej mu zapłaty za wykonywanie pracy namiestnika judy.
00:48:02
W 5 rozdziale i 15 wierszu innych miast mówi, że dawni namiestnicy, którzy byli przede mną, obciążali lud, pobierając od niego chleb i wino.
00:48:13
A ponadto 40 syklów srebra. Ich słudzy również wykorzystywali lud.
00:48:20
Lecz ja mówi, nehemiasz, tak nie postępowałem.
00:48:26
Bo bałem się Boga.
00:48:28
Tak jest bracia siostry, strach przed Bogiem bać się Boga to znaczy nienawidzieć zła.
00:48:36
Bać się Boga to znaczy postępować tak jak Bogu się podoba. To jest prawdziwa bojaźń przed Bogiem.
00:48:44
Nehemiasz nie tylko ciężko pracował, nie pobierając zapłaty za swoją pracę, ale z własnej woli i z własnych zasobów żywił przy swoim stole 150 ludzi.
00:48:57
O tym mówi wiersz 7.
00:48:59
I znowu mamy modlitwę nehemiasza krótką modlitwę wierszu 19. Wspomnij na mnie mój Boże ku memu dobru.
00:49:08
Ze względu na Wszystko, co czyniłem, dlatego ludzi.
00:49:14
To jest powtarzająca się modlitwa nehemiasza.
00:49:18
Jego oczy były zwrócone na bożą zapłatę.
00:49:22
I mówi, Pamiętaj o mnie Boże i Wyświadcz mi dobro ze względu na to Wszystko, co ja dla ciebie czy mniej dla twojego ludu.
00:49:33
Nehemiasz poświęcił siebie swój czas, swoją energię, swoje pieniądze, aby służyć Bogu i gromadzić sobie niezniszczalny skarb w niebie.
00:49:46
Bierzmy przykład z jego praktycznej pobożności.
00:49:51
Rozdział 6 opisuje kolejne intrygi samba lata tobiasza araba, G Szema i pozostałych wrogów, którzy usłyszeli, że mur został odbudowany.
00:50:03
Tym razem wielokrotnie próbowali zwabić nehemiasza w zasadzkę i targnąć się na jego życie.
00:50:11
Pisali na niego bezpodstawne paszkwile opłacali nawet fałszywych proroków.
00:50:19
Którzy wypowiadali zwodnicze proroctwa.
00:50:23
Próbując zniesławić nehemiasza i zhańbić jego imię.
00:50:29
I zastraszyć go.
00:50:32
Sam balad sporządził nawet list otwarty, w którym posądził nehemiasza o polityczne ambicje przejęcia władzy i ustanowienia siebie samego królem judy.
00:50:47
Nehemiasz jednak nieugięcie kontynuował powierzone mu dzieło.
00:50:53
Mówi to Wszystko kłamstwo, to Wszystko pomówienia. To Wszystko jest bezpodstawne. Jak coś nie ma podstaw, to bracia siostry. Szkoda na to czasu.
00:51:04
Po prostu trzeba zadać kłam i robić swoje, jeśli to nie ma podstaw.
00:51:08
I nehemiasz w ogóle się nie wdawał z nimi, oni mu choć spotkajmy się Chodź, Chodź tam jakiś pójdziemy miejsce, dogadamy się i on chemia mówi, słuchajcie, ja tu mam robotę do zrobienia.
00:51:19
Ja się podjąłem wielkiego dzieła i nie mam czasu na rozmowy z wami i marnowanie czasu i teraz udawanie, że się was boję, czy ryzykowanie, że tam coś wymyślicie i naskoczyć na mnie?
00:51:31
Nie podjąłem się wielkiego dzieła i tego się będę trzymał i to jest dobra Rada. Trzymajmy się tego, co Bóg nam powierzył do zrobienia. Nie wdawaj my się w spory kłótnie, niepotrzebne dyskusje, szkoda czasu, szkoda nerwów, szkoda energii.
00:51:48
To donikąd nie prowadzi, jeśli to jest bezpodstawne, szkoda się tym zajmować. Nehemiasz nie dał się zniechęcić, ale jak czytamy w 15 wierszu 6 rozdziału Mur został ukończony i to w rekordowym czasie w ciągu 52 dni.
00:52:12
Niesamowite niecałe 2 miesiące i mur został ukończony, który leżał w gruzach tyle lat.
00:52:21
To był prawdziwy cud.
00:52:24
Jak czytamy w wierszu 16. Nawet Poganie poznali, że to dzieło zostało wykonane przez Boga. Nawet poganie powiedzieli to Bóg zrobił to niemożliwe.
00:52:38
I teraz przyszedł czas na zajęcie się ludem.
00:52:43
Postawili mur wokół miasta wreszcie byli bezpieczni.
00:52:47
Ale to dopiero początek. Teraz trzeba zająć się reformą ludu.
00:52:53
Po zorganizowaniu straży miejskiej ustanowieniu od wiernych śpiewaków i Lewitów, o czym czytamy w 7 rozdziale, Nehemiasz przekazuje pałeczkę ezdrasz owi, który czyta ludowi.
00:53:09
Księgi Mojżesza czyta prawo 8 rozdział i 3 wiersz mówi nam, że czytał je od rana.
00:53:17
Do południa, tak jak my dzisiaj tutaj będzie.
00:53:21
Nie spieszymy się, kochani, dopiero jesteśmy w 8 rozdziale, także jeszcze trochę posiedzicie, ale nie aż tak długo jak oni. Oni od rana do południa czytali te księgi.
00:53:32
Przed mężczyznami i kobietami oraz tymi, którzy mogli zrozumieć, a uszy całego ludu były skupione na księdze prawa.
00:53:45
5 wiersz i 6 Ezdrasz otworzył księgę na oczach całego ludu.
00:53:51
Gdyż stał on wyżej niż oni, zrobili mu taką drewnianą platformę, na której stanął była pierwsza kazalnica. Pierwsze podium i kazalnica miał pulpit i tam miał tą księgę, otworzył ją i gdy ją czytał, gdy ją otworzył i czytał.
00:54:08
Cały lud powstał.
00:54:11
Z szacunku dla Bożego słowa akty, kiedy on otwierał i czy to wszyscy powstali, żeby na stojąco słuchać? Ja was nie namawiam do tego, bo dużo jeszcze będzie czytania, ale w niektórych zborach tak jest.
00:54:22
Wiecie, że za każdym razem, kiedy czytają z Biblii, wszyscy wstają do góry i stoją, jak jest czytane słowo Boże.
00:54:27
Może warto się nad tym zastanowić w każdym bądź razie czytamy, że ezdrasz błogosławił. Ja chcę wielkiemu Bogu, a cały lud podnosząc ręce odpowiadał amen amen.
00:54:42
Niech tak będzie, niech tak będzie. Czasami warto, żebyście tak krzyknęli. Amen, jak coś dobrego jest tutaj mówione s.
00:54:50
Nie, nie, to nie nie jest mi to do niczego potrzebne, ale jeśli macie w sercu tak, że to tak nie tak, dalej to śmiało nie bójcie się można czasami powiedzenie, żeby w kółko now jaką się wpaść w jakąś rutynę i regułę tego nie chcemy, ale jeśli macie w sercu to tak to śmiało możecie powiedzieć alleluja chwała panu amen potem pokłonili swoje głowy i oddali pokłon. Ja chwalę padając twarzą ku ziemi. Zobaczcie jaki skutek słuchania Bożego.
00:55:22
Dałby Bóg, żebyśmy my tak odbierali. Boże słowo, kiedy jest, słyszymy czytane, wykładane, żebyśmy byli podekscytowani i mówili, amen, tak jest tak tak, niech będzie w naszym życiu. Obyśmy tak żyli o byśmy tak postępowali, o byśmy padli na twarz przed Bogiem, oddali mu pokłon.
00:55:43
Dalej od 9 wiersza, potem nehemiasz inny chemia, aż to jest tir szata i ezdrasz Kapłan i uczony w piśmie oraz Lewici, którzy nauczali ludu, powiedzieli do całego ludu.
00:55:56
Ten dzień jest poświęcony yahwe Waszemu Bogu nie smućcie się ani nie płaczcie cały lud bowiem płakał, słuchając słowa prawa.
00:56:10
Zobaczcie, jak byli poruszeni. Zobaczcie, jak byli przejęci, kiedy zdali sobie sprawę, jak daleko odeszli od Boga, jak bardzo się zbezcześcili swoim postępowaniem, kiedy myśleli o swoich ojcach, kiedy myśleli i słuchali o tych bożych zapowiedziach sądu, które się na nich ziściły, płakali przed Bogiem.
00:56:33
Ale oni mówią, to nie czas, by się smucić, to nie czas, by płakać. Powiedzieli im, idźcie, jedzcie tłuste potrawy i pijcie słodki napój, tak jak my tutaj za chwilę rozstawimy, stoi, będziemy jedli słodkie potrawy i dobre napoje.
00:56:49
I mówi i Poślijcie jeszcze porc je tym, którzy sobie nic nie przygotowali. Dzień ten bowiem jest Święty. Jest poświęcony naszemu panu naszemu. Ja chcę.
00:57:02
Dlatego nie smućcie się.
00:57:04
Gdyż radość pana radość yahwe jest waszą siłą.
00:57:12
To jest ciekawe, że ten wiersz znajduje się właśnie w tej księdze, która jest pełna takich błagalnych modlitw takich pełnych łez modlitw.
00:57:22
Takich chwil wyznawania grzechu i pokuty przed Bogiem.
00:57:29
Bo taka była potrzeba, bo taka była sytuacja.
00:57:33
Żeby tak się Unii żali przed Bogiem, ale jednocześnie zobaczcie w tym momencie kapłani mówią, weselcie się i radujcie się, bo to jest radosny dzień.
00:57:44
Dzisiaj jest czas radości i wesela i wiedzcie, że radość pana jest waszą siłą, a więc musimy się do tego też zachęcać. Kochani, tak jak tu. W środę się zachęcaliśmy, by radować się w naszym Bogu, by dziękować mu.
00:58:00
By znajdować siłę wywyższa nią go i patrzeniu na jego, i na jego, na jego moc.
00:58:10
A lewici uspokajali cały lud mówiąc uciszcie się, bo ten dzień jest Święty. Nie smućcie się, rozszedł się więc cały lud, aby jeść i pić, aby rozsyłać porcję i radować się bardzo, gdyż zrozumieli słowo.
00:58:26
Które im ogłoszono. Ooo, to jest piękne. Kiedy zaczynamy rozumieć, co Bóg do nas mówi, kiedy dociera do nas, to, czego Bóg od nas oczekuje i możemy się radować i weselić bracia i siostry.
00:58:42
Oby to było naszym udziałem na każdym naszym zgromadzeniu.
00:58:48
Głębokie poruszenie naszych serc przez zrozumienie treści Bożego słowa.
00:58:55
I radość, radość w naszym panu?
00:58:59
Z której czerpiemy życiodajną siłę?
00:59:06
Wiesz 14 i znaleźli przepis w prawie, które yahwe nadał przez Mojżesza.
00:59:14
Aby synowie Izraela.
00:59:17
Mieszkali w szałasach.
00:59:20
Podczas święta.
00:59:22
7 miesiąca.
00:59:25
Jak myślicie, ile lat?
00:59:28
Nie robili tego.
00:59:32
Czy robili to?
00:59:34
W czasach królów izraelskich czy Dawid obchodził święto Szałasów?
00:59:44
Za czasów sędziów.
00:59:51
Wiersz 17 mówi nam, że całe zgromadzenie wszyscy, którzy powrócili z niewoli, uczynili szałasy i mieszkali w nich, gdyż synowie Izraela nie czynili tego.
01:00:05
Od nijo złego.
01:00:08
Od niej złego syna nuna.
01:00:13
Aż do tego dnia.
01:00:16
I panowała wielka radość.
01:00:20
Minęło 1000 lat.
01:00:23
1000 lat, kiedy Izraelici nie byli posłuszni temu nakazowi prawa czytali je.
01:00:32
Ale nie byli posłuszni, uważali, że to nieważne, że to nieaktualne, że to kwestia kulturowa, że to kwestia taka. Tam jakaś wiecie?
01:00:40
Kiedyś to miało sens, ale teraz my tu już nie idziemy do namiotów mamy z chałupy pobudowane z porządne, wygodna toaleta, gdzie my teraz będziemy tam w szałasie przez tydzień mieszkali.
01:00:55
1000 lat.
01:00:59
To słowo ani sędziowie, ani królowie, łącznie z Dawidem Salomonem czy pobożnym. Chiński aham nie obchodzili święta Szałasów.
01:01:09
Kochani, nie oglądajmy się na tych, którzy zaniedbują wyraźne nakazy Bożego słowa, ale jeśli się czegoś do czytamy i to zrozumiemy.
01:01:22
To róbmy to, choćby wszyscy wokół to lekceważyli.
01:01:29
Nie kierujmy się większością głosem większości. Nie kierujmy się tym, że nikt tego nie robi, tylko my śli my to zrozumieliśmy to my to ruchy. Jeśli jeszcze ci to zrozumieli, tamci.
01:01:39
Niech robią, nie przejmujmy się, co większość robić i czego nie robi. Róbmy to, co Bóg mówi w swoim słowie, że mamy robić, jeśli to odczytaliśmy i zrozumieliśmy, to tego się trzymajmy, a nie naszej tradycji, nie naszej schedy, nie tego, co robił, co robiliśmy w tamtym zboże czy w innym zboże, czy nawet tutaj, co robiliśmy.
01:01:59
Jeśli do czytaliśmy się, że tak nie.
01:02:01
Jest, że powinniśmy inaczej.
01:02:04
To róbmy to, co Bóg do nas mówi.
01:02:07
A nie trzymajmy się naszych tradycji.
01:02:14
W 24 dniu tego miesiąca zgromadzili się synowie Izraela i pościli odziani w wory i obsyp ani prochem.
01:02:25
I potomstwo Izraela odłączyło się od wszystkich cudzoziemców. Stanęli i wyznawali swoje grzechy i nieprawości swoich ojców.
01:02:37
Stali na swoim miejscu i czytali księgę prawa.
01:02:43
Ja chcę swego Boga?
01:02:47
Czytali ją przez ćwierć dnia.
01:02:51
A przez 2 ćwierć dnia.
01:02:53
Wyznawali swoje grzechy.
01:02:56
I oddawali pokłon? Ja chcę.
01:03:00
Swojemu Bogu.
01:03:03
To jest duchowe przebudzenie.
01:03:09
Na które czekamy.
01:03:11
Uważnie czytajmy i analizujmy długą modlitwę, która została zapisana w dalszej części tego 9 rozdziału. Nie mamy na to już czasu, więc musimy to przeskoczyć, ale zachęcam was, byście przyglądali się tej też modlitwie. Jak ona jest skonstruowana? To właściwie jest powtórzenie całej jej historii, ich wszystkich grzechów.
01:03:35
To ich zmusiło do refleksji nad sobą i nad taką pokutą, że oni wyznawali te grzechy przez ćwierć dnia.
01:03:45
Kiedy Bóg coś do nas mówi?
01:03:47
I pokazuje nam naszą nieprawość naszą reakcją winno być natychmiast wyznanie naszego grzechu, odwrócenie się od tej nieprawości i obranie drogi sprawiedliwości.
01:03:58
To jest przebudzenie, to jest duchowe przebudzenie.
01:04:04
Kolejne 3 rozdziały, których nie będziemy czytali, zawierają długie listy imion.
01:04:12
Imion osób, które zajmowały się różnymi świeckimi i duchownymi po sługami wpośród przebudzonego, przebudzonego i odnowionego ludu Izraela.
01:04:26
I gdyby na tym zakończyła się ta księga?
01:04:30
To moglibyśmy poczuć taką prawdziwą satysfakcję?
01:04:35
I mieć wrażenie, że po ciężkich zmaganiach.
01:04:40
Wszystko dobrze się zakończyło i żyli długo i szczęśliwie.
01:04:50
Niestety, ostatni rozdział tej księgi.
01:04:53
Rzuca niepokojący cień na cały opisane w tej księdze.
01:05:01
Ludzki trud.
01:05:03
I cudowną Bożą odnowę, która miała w pośród nich miejsce.
01:05:10
Nehemiasz musiał na pewien czas opuścić Jerozolimę, gdyż król wezwał go na swój dwór.
01:05:20
Kapłan eliasz IP.
01:05:23
Przełożony nad świątynią komnatą spowinowacony z Tobiaszem.
01:05:30
Przygotował dla niego wielką komnatę.
01:05:35
W świątyni.
01:05:37
W której składano wcześniej ofiary z pokarmów, kadzidło, naczynia dziesięciny zboża moszczu i oliwy, które przysługiwały levi Tom śpiewakom i odźwiernym.
01:05:54
Ofiary dla kapłanów i w tym miejscu?
01:05:58
Swojemu ziomkowi.
01:06:01
Pozwolił się urządzić, pozwolił mu tam zająć tą to całe pomieszczenie.
01:06:07
Kiedy nehemiasz, powrócił do Jerozolimy i dowiedział się o tym.
01:06:12
Wpadł w gniew.
01:06:16
Posłuchajmy jego relacji poczynając od 8 wiersza.
01:06:20
Mówi, wyrzuciłem wszystkie sprzęty domu tobiasza swej komnaty, kazałem wtedy oczyścić te komnaty i spowrotem. Wniosłem tam sprzęty domu Bożego dary i kadzidło.
01:06:36
Dowiedziałem się także, że przydziały lewitów nie dostarczono im.
01:06:43
A lewici i śpiewacy, którzy wykonywali pracę.
01:06:47
Rozeszli się.
01:06:49
Dosłownie rozbiegli się każdy do swojego pola.
01:06:55
Zgromił M więc przełożonych, mówiąc, czemu Dom Boga jest opuszczony.
01:07:02
Potem zebrałem ich.
01:07:05
I postawiłem na ich stanowiskach.
01:07:09
A cały lud cała juda przyniósł dziesięciny ze zboża moszczu.
01:07:16
I oliwy do składnic.
01:07:20
Zobaczcie. Wystarczyło, że na krótki czas zabrakło przywódcy i lód się od razu rozprza. Tak jak Mojżesz poszedł, jedź na górę, a tam na dole już potańcówka.
01:07:33
Tragedia dopiero co doświadczyli przebudzenia, dopiero co płakali przed Bogiem. Dopiero co wyznawali swe grzechy rozdzielali swe szaty dopiero coe.
01:07:43
Wołali amen amen.
01:07:46
A tutaj zabrakło Nehemiasza i coś się dzieje.
01:07:49
Kapłani pouciekali lewici śpiewacy do roboty wszyscy poszli świątynia opuszczona, a tam poganin sobie mieszka w świątyni szok.
01:08:02
Pies 14.
01:08:04
Po raz kolejny na chemii aż mówi, wspomnij na mnie, mój Boże.
01:08:08
Za to i nie wymazuje moich dobrych uczynków, których dokonałem dla domu swojego Boga i dla jego służb.
01:08:18
Czemu nehemiasz tak się modlił?
01:08:20
Czemu on w kółko?
01:08:21
Prosi Boga, żeby Bóg o nim nie zapominał, żeby nie zapominał jego dobrych uczynków, żeby wynagrodził go za to Wszystko.
01:08:30
Dlatego, że tutaj na Ziemi nie widzi.
01:08:34
Zapłaty nie widzi tutaj. Wiecie zachęty wciąż jakieś zniechęcające rzeczy się dzieją.
01:08:40
Wciąż przez jakieś jakieś zawody rozczarowania przykrości, bóle.
01:08:48
I Nehemiasz patrzy w górę i mówi, Boże Kochany.
01:08:52
Nie zapomnij mojego trudu.
01:08:54
Ciebie mam nagrodę u ciebie tam pocieszenie?
01:08:58
Tutaj ciągły znu i ciągłe zniechęcenia.
01:09:04
To nie koniec. Dalej mówi. W tych dniach widziałem w judzie ludzi tłoczących prasy w szabat.
01:09:11
Ten najświętszy dzień tygodnia dla Żydów.
01:09:14
Dzień, który odnosił się do Przymierza Boga z Izraelem, a oni tłoczyli prasy w szabat, nosili snopy, kładli je na osły.
01:09:26
Także winogrona figi wszelkie ciężary, które przywozili do Jerozolimy w dzień Szabatu.
01:09:35
To pismo tyle razy powtarzało Żydom, że nie wolno im tego robić, że mają święcić szabat.
01:09:40
Że to jest czas odpoczynku i radowania się Bogiem, a nie czas pracy, którą mają 6 dni wykonywać. Ale oni to lekceważyli.
01:09:49
Pieniądze, pieniądze forsa forsa to się liczy.
01:09:53
Materializm nie jest niczym nowym.
01:09:57
To przypadłość człowieka od wieków Jezus mówi, Albo będziesz służył Bogu.
01:10:04
Albo będziesz służył. Komu?
01:10:06
Mamonie, nie diabłu i mamonie.
01:10:10
Oczywiście to też się wiąże ze służeniem Diabeł, ale Jezus taki postawił kontrast.
01:10:16
Komu służysz swoim życiu Bogu czy forsie?
01:10:21
Czy moja kimczi kim czym jesteś sługą musisz być jednym sługą, musisz być czyimś. To nie znaczy, że mamy teraz być biedni, chodzić w workach i nie.
01:10:30
Pracować to nie on.
01:10:33
Chodzi o to, żebyśmy nie służyli pieniądzu, żeby pieniądz nie był naszym panem, żebyśmy nie byli pod jego władzą, żebyśmy nie harowali 7 dni w tygodniu, żebyśmy nie dorabiali się na cudzej krzywdzie, żebyśmy w żaden sposób nie pozwoliliby chciwość. Zawładnęła naszymi sercami.
01:10:54
To się działo w tamtych czasach i to się.
01:10:56
Dzieje w dzisiejszych czasach.
01:11:01
Nehemiasz mówi, Zgromił em ich.
01:11:04
Za to, że w ten dzień sprzedają żywność.
01:11:08
Także tyree czycy, którzy tam mieszkali, przynosili ryby i wszelki Towar i sprzedawali to w szabat. Synom judy wie rozumie.
01:11:19
W samym środku.
01:11:21
Wtam w tym świętym mieście?
01:11:25
Mieli świątynie mieli mury, ale bramy otwarte w szabat na handelek.
01:11:32
Dlatego mówi, zgromił em przełożonych ludzie i powiedziałem do nich, cóż, to jest za nieprawość, której się dopuszczacie? Bez czyszcząc dzień Szabatu, czy nie? Tak postępowali wasi ojcowie za to.
01:11:47
Za to nasz Bóg sprowadził całe to nieszczęście na nas i na to miasto.
01:11:53
A wy ściągacie jeszcze większy gniew na Izraela bezczeszczą szabat.
01:11:59
A gdy mrok okrył bramy Jerozolimy przed szabatem, rozkazałem zamknąć Wrota.
01:12:06
Nakazałem też, aby ich nie otwierać, aż dopiero po szabacie.
01:12:13
Postawiłem również niektórych z moich sług przy bramach, aby nie wnoszono żadnych ciężarów w dzień szabatu.
01:12:21
Tak więc handlarze i sprzedawcy wszelkiego towaru nocowali raz czy 2 razy poza Jerozolimą.
01:12:30
Świadczył em przeciwko nim i powiedziałem do nich, dlaczego nocujecie przy murze, jeśli uczynicie to Jeszcze raz.
01:12:39
Podniosę na Was swoją rękę. Innymi słowy, stłukę was.
01:12:44
Spuszczę wam wielkie lanie, jak tu Jeszcze raz przylezie ć?
01:12:49
Żeby handlować w szabat?
01:12:52
I czytamy. Od tego czasu już nie przychodzili w szabat.
01:12:57
Mechem miast, gdzie nie był takim pastorem, którego byście chcieli mieć.
01:13:03
No miał, to był człowiek twardej ręki.
01:13:07
Następnie mówi, rozkazałem levi Tom, aby się oczyścili i przyszli czuwać przy bramach, aby uświęcić dzień Szabatu.
01:13:16
I, Pamiętaj mnie za to mój Boże i zmiłuj się nade mną według obfitości swojego miłosierdzia.
01:13:26
Nehemiasz, myślę, że jest bliski załamania. Myślę, że jest bliski zniechęcenia.
01:13:32
Jest mu trudno patrzeć na to Wszystko.
01:13:35
I ciągle woła do Boga i znajduje w Bogu siłę, żeby się nie poddawać, żeby się nie zniechęcać, żeby dalej robić to, co ma robić.
01:13:44
W tych dniach mówi, widziałem też Żydów, którzy pojęli sobie żony aż do dzkie amo Nickie i Muab skie ten sam problem, który widzieliśmy na końcu księgi jest straszna.
01:13:56
A połowa ich dzieci mówiła w języku aż do ckim nie umiejąc mówić po hebrajsku.
01:14:05
A każdy wg jest języka swego narodu.
01:14:08
Czyli ci ludzie już nawet tracili możliwość czytania słowa Bożego, bo wtedy nie było tłumaczy. Nie tłumaczono Biblii na inne języki mogli tylko czytać po hebrajsku, a ci nawet już nie rozumieli. Hebrajskiego i dzieci nawet już nie znały tego języka, tylko mówili językami pogan.
01:14:30
Dlatego zgromił em ich i zaklinał em.
01:14:35
I teraz zobaczcie, co więcej robił nie tylko do nich mówił, ale coi czytamy niektórych z.
01:14:39
Nich mówi biłem.
01:14:42
Wyrywałem ich włosy.
01:14:46
Iza, przysięgałem ich na Boga.
01:14:49
Nie wydawajcie swoich córek, ich synom, ani nie bierzcie ich córek dla waszych synów, ani dla siebie.
01:14:58
Czy nie przez to zgrzeszył Salomon król Izraela?
01:15:02
A przecież wśród wielu narodów nie było króla takiego jak on.
01:15:07
Był umiłowany przez swego Boga, a Bóg ustanowił go królem nad całym Izraelem. A przecież nawet jego przywiodły do grzechu cudzoziemskie Kobiety.
01:15:20
Czy i wam pozwolimy na to, abyście dopuszczali się tak wielkiego zła i grzeszyli przeciwko naszemu Bogu, pojmując za żony cudzoziemki.
01:15:33
Tu mamy kolejny argument do tego, o czym rozmawialiśmy po księdze Ezdrasza.
01:15:39
Rozważmy to, kochanie?
01:15:43
A jeden z synów i obiady.
01:15:46
Syn Arcykapłana Eliasz Iba był Zięciem choroń i ty sam 2 lata.
01:15:54
Wygnałem go więc od siebie.
01:15:58
Zapamiętaj im, mój Boże.
01:16:01
Że splamili kapłaństwo.
01:16:04
I Przymierze z Kapłanami. Ile witami?
01:16:09
I oczyściłem ich od wszelkiego cudzoziemca i ustaliłem obowiązki kapłanom, ile vitą każdemu w swojej służbie.
01:16:19
I przepisy dotyczące ofiary drewna w ustalonym czasie, a także pierwocin.
01:16:27
I zobaczcie, jak kończy się ta księga.
01:16:30
Wspomnij na mnie, mój Boże.
01:16:33
Dla mojego dobra.
01:16:38
Tak gwałtownie kończy się mi.
01:16:41
W modlitwie?
01:16:43
W pośród niepokojów.
01:16:49
W Bożym Królestwie.
01:16:51
Nigdy nie kończy się tutaj na padole łez.
01:16:56
Nawet kiedy przyszedł wyczekiwany mesjasz.
01:16:59
Książę pokoju.
01:17:02
Jego Królestwo.
01:17:04
Doznawał o i wciąż doznaje gwałtu i gwałtu w nicy je porywają.
01:17:10
Aż do jego powtórnego przyjścia.
01:17:13
Jest wiele pracy.
01:17:15
Wiele przeciwności.
01:17:18
I wiele wyzwań.
01:17:20
Oby ta księga.
01:17:22
Pomogła nam wszystkim wytrwale pracować na Bożej niwie.
01:17:27
Nieu stając w błagalnych modlitwach z dziękczynieniem.
01:17:35
Powstańmy kochani.
01:17:51
Kochany nasz ojcze.
01:17:55
Za kolejną księgę w twoim słowie.
01:17:58
Która zawiera tyle cennych lekcji.
01:18:02
Tyle pouczeń, tyle zachęty, tyle wezwań.
01:18:07
Dziękujemy za.
01:18:10
Przykład ludzi wiary, jak nehemiasz?
01:18:13
Ludzi modlitwy.
01:18:15
Ludzi praktycznej mądrości ludzi pełnych odwagi, nie bojących się innych ludzi.
01:18:21
Zarówno szyderców, jak i odstęp czych braci.
01:18:27
Panie, daj nam mądrość, kiedy rozważamy TWE słowa, daj nam łaskę, abyśmy i my byli wykonawcami Twojej woli.
01:18:36
Nie oglądając się na opinię ludzi, którzy lekceważą ciebie, lekceważą twoje słowo, którzy zbaczają swoich dróg, daj nam, Panie mądrość, daj nam siłę, daj nam wytrwałość, daj nam odwagę na maść nas mocą twego świętego ducha. Daj nam ochotę serca do pracy.
01:19:00
Abyśmy dokładali wszelkich starań, by nasze wybranie i powołanie umocnić.
01:19:07
By być użytecznymi pracownikami na Twojej niwie?
01:19:12
Prosimy kochany Boże za pieczętuje te słowa w naszych sercach i pomóż nam, pomóż nam być ich wykonawcami. Każdego dnia prosimy o to w imieniu twojego syna, naszego pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa.

Skip to content